Koszmar na jawie. Czas pociągnąć autorów drastycznych książek do odpowiedzialności!
Jako rodzice robimy wszystko, by chronić nasze dzieci. Sprawdzamy oznaczenia wiekowe na Netflixie, kontrolujemy gry na konsoli dzięki systemowi PEGI, blokujemy niebezpieczne strony w internecie. Istnieje jednak jedna, gigantyczna czarna dziura, o której mało kto mówi głośno. To rynek książki.
Obecnie w Polsce autorzy tacy jak Marcel Moss bezkarnie prześcigają się w epatowaniu brutalnością, gwałtem, samobójstwami i najbardziej wyrafonowanymi patologiami. Wszystko to dzieje się pod płaszczykiem „wolności artystycznej”. Tymczasem ich książki bez żadnych przeszkód i bez żadnych ostrzeżeń trafiają w ręce nastolatków, niszcząc ich kruchą jeszcze psychikę.
Realne konsekwencje: Jak drastyczna literatura niszczy dzieci?
To nie są teoretyczne rozważania. To dzieje się teraz, w naszych domach. Rodzice bezradnie patrzą na dramatyczne zmiany w zachowaniu swoich dzieci, które nieświadomie sięgnęły po książki przeznaczone wyłącznie dla dorosłych o bardzo mocnych nerwach. Młody, wciąż rozwijający się mózg nie potrafi odciąć fikcji literackiej od rzeczywistości grubą kreską. Skutki lektury takich makabrycznych powieści są porażające:
- Lęki nocne i bezsenność: Dzieci boją się zgasić światło, godzinami płaczą w poduszkę, a gdy w końcu zasną, budzą się z krzykiem z powodu powracających w snach obrazów morderstw czy gwałtów.
- Paraliżujący strach przed samotnością: Nastolatki, które dotychczas były samodzielne, nagle odmawiają zostania same w pokoju, panicznie boją się ciemności i obsesyjnie sprawdzają, czy drzwi do domu są zamknięte na wszystkie zamki.
- Ataki paniki i stany lękowe: Nagłe napady duszności, drżenie rąk i przyspieszone bicie serca na samą myśl o historiach przeczytanych w książkach, które u dzieci wywołują realne, paraliżujące poczucie zagrożenia.
- Apatia i wycofanie emocjonalne: Dziecko zamyka się w sobie, przestaje rozmawiać z rówieśnikami i traci zainteresowanie dawnymi pasjami, przytłoczone czarnym, toksycznym obrazem świata, jaki zaserwował mu autor.
- Regres zachowania: W skrajnych przypadkach silna trauma wywołana drastycznymi opisami powoduje u młodszych nastolatków zachowania regresywne, takie jak ponowne moczenie nocne czy paniczny lęk przed pójściem do szkoły.
Jak to wygląda obecnie w Polsce?
W przeciwieństwie do filmów, programów telewizyjnych czy gier komputerowych, rynek książki w Polsce to absolutna „samowolka”. Autor i wydawca nie ponoszą żadnej odpowiedzialności karnej ani cywilnej za to, do czyich rąk trafi ich drastyczne dzieło.
Na okładkach brakuje jasnych, prawnie usankcjonowanych oznaczeń wiekowych (np. +18) czy ostrzeżeń o treściach wrażliwych (trigger warnings). Każde dziecko może wejść do księgarni, zamówić książkę przez internet lub wypożyczyć ją w bibliotece. To patologia systemu, która przerzuca całą odpowiedzialność wyłącznie na bezbronnych w tej sytuacji rodziców.
Czy w innych krajach nikt się tym nie przejmuje?
Nie wszędzie panuje tak skrajna znieczulica. Choć większość państw zachodnich unika bezpośredniej cenzury, to standardy ochrony najmłodszych są tam znacznie wyższe:
- Wielka Brytania i USA: Tamtejsi wydawcy masowo, pod naciskiem społecznym i organizacji rodzicielskich, wprowadzają na książkach jasne ostrzeżenia (content/trigger warnings). Informują one rodziców i młodzież, że książka zawiera opisy przemocy seksualnej, samookaleczania czy przemocy domowej.
- Niemcy: Działa tam Federalna Centrala ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży w Mediach (BzKJ), która ma prawo wpisać książki zawierające treści rażąco brutalne lub szkodliwe dla rozwoju nieletnich na tzw. indeks (listę mediów szkodliwych). Taka książka nie może być reklamowana ani sprzedawana osobom poniżej 18 roku życia.
Wezwanie do rządu: Gdzie są ministerstwa?
Dobry, odpowiedzialny Minister ds. Rodziny oraz Minister Edukacji natychmiast zainteresowaliby się tym tematem. Ochrona dzieci przed deprawacją i niszczeniem ich psychiki przez nieodpowiedzialnych twórców powinna być absolutnym priorytetem państwa. Ministrowie ci powinni powołać międzyresortowy zespół, który we współpracy z psychologami dziecięcymi wypracuje rygorystyczne przepisy chroniące najmłodszych.
Żądamy natychmiastowych zmian w prawie!
Z tego miejsca apelujemy do rządzących o podjęcie natychmiastowych kroków ustawodawczych:
- Wprowadzenie odpowiedzialności karnej i finansowej dla wydawców i autorów za świadome kierowanie drastycznych, brutalnych treści do nieletnich bez odpowiednich zabezpieczeń.
- Obowiązkowych, jasnych oznaczeń wiekowych (+18) na okładkach książek zawierających brutalne opisy, analogicznie do systemów kinowych i gier wideo.
- Prawnego nakazu umieszczania ostrzeżeń o konkretnych drastycznych tematach poruszanych w danej publikacji (samobójstwa, gwałty, tortury).
Nie możemy pozwalać, by biznes i chęć zysku z literackiej makabry wygrywały ze zdrowiem psychicznym naszych dzieci! Czas przerwać milczenie i zacząć działać.
📢 DOŁĄCZ DO AKCJI – WEŹMIJ UDZIAŁ W PROTESTIE!
Nie bądźmy bierni. Jeśli chcesz realnie wpłynąć na bezpieczeństwo dzieci w Polsce, wykonaj te trzy proste kroki:
- UDOSTĘPNIJ ten artykuł w swoich mediach społecznościowych, używając hashtagu
#StopMakabrzeWRękachDzieci. Musimy nagłośnić ten problem! - WYŚLIJ E-MAIL DO MINISTERSTWA. Skopiuj poniższy wzór wiadomości i wyślij go na adres: kancelaria@men.gov.pl. Zajmie Ci to dokładnie 2 minuty.
- ZOSTAW KOMENTARZ. Czy Twoje dzieci również trafiły kiedyś na książki, które nigdy nie powinny znaleźć się w ich rękach? Podziel się swoją historią poniżej – Twoje doświadczenie może otworzyć oczy innym rodzicom!
TUTAJ ZNAJDUJE SIĘ WZÓR MAILA DO SKOPIOWANIA
Temat: Petycja obywatelska: Wprowadzenie obowiązkowych oznaczeń wiekowych i ochrony nieletnich na rynku wydawniczym
Treść:
Szanowna Pani Minister / Szanowny Panie Ministrze,
Szanowna Pani Minister / Szanowny Panie Ministrze,
Jako obywatel, rodzic i osoba głęboko zaniepokojona drastycznym pogorszeniem się stanu zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży w Polsce, zwracam się z kategorycznym apelem o pilną interwencję legislacyjną na rynku wydawniczym.
Obecnie w Polsce książki zawierające skrajnie brutalne opisy (morderstwa, gwałty, samobójstwa, wyrafinowane tortury) są sprzedawane i wypożyczane bez żadnych ograniczeń wiekowych. W przeciwieństwie do filmów, programów telewizyjnych czy gier komputerowych (system PEGI), literatura nie podlega żadnym rygorom prawnym chroniącym najmłodszych. Książki autorów epatujących makabrą bez przeszkód trafiają w ręce dzieci, wywołując u nich realne traumy, lęki nocne, ataki paniki oraz bezsenność.
Uważam, że odpowiedzialny resort edukacji oraz resort rodziny nie mogą pozostać obojętne na ten problem. Przerzucanie całej odpowiedzialności na rodziców w dobie powszechnego dostępu do handlu internetowego i bibliotek jest nieskuteczne.
Inicjując tę petycję, wnoszę o podjęcie natychmiastowych kroków ustawodawczych mających na celu:
1. Wprowadzenie obowiązkowych, prawnie usankcjonowanych oznaczeń wiekowych (w szczególności kategorii +18) na okładkach książek zawierających treści drastyczne.
2. Wprowadzenie prawnego nakazu umieszczania jasnych ostrzeżeń o treściach wrażliwych (tzw. trigger warnings) dotyczących przemocy, samobójstw czy gwałtów.
3. Wprowadzenie odpowiedzialności prawnej i finansowej dla wydawców, którzy świadomie dopuszczają do sprzedaży nieletnim pozycje rażąco szkodliwe dla ich rozwoju psychicznego.
1. Wprowadzenie obowiązkowych, prawnie usankcjonowanych oznaczeń wiekowych (w szczególności kategorii +18) na okładkach książek zawierających treści drastyczne.
2. Wprowadzenie prawnego nakazu umieszczania jasnych ostrzeżeń o treściach wrażliwych (tzw. trigger warnings) dotyczących przemocy, samobójstw czy gwałtów.
3. Wprowadzenie odpowiedzialności prawnej i finansowej dla wydawców, którzy świadomie dopuszczają do sprzedaży nieletnim pozycje rażąco szkodliwe dla ich rozwoju psychicznego.
Wzorem innych krajów europejskich (np. Niemiec) musimy stworzyć systemowe bariery, które ochronią wrażliwą psychikę dzieci przed komercyjną makabrą. Liczę na pilne podjęcie działań w tej sprawie.
Z poważaniem,
[Twoje Imię i Nazwisko]
[Miejscowość]
[Twoje Imię i Nazwisko]
[Miejscowość]

Komentarze
Prześlij komentarz