ZANIM WRÓCISZ DO MNIE | Magdalena Wojtkiewicz
Książka wydana nakładem Wydawnictwa Filia bezlitośnie obnaża najgorsze grzechy współczesnej polskiej literatury obyczajowo-historycznej. Zamiast obiecanej głębokiej opowieści o Kresach Wschodnich, czytelnik otrzymuje festiwal literackich klisz, w którym jedynym dynamicznym elementem jest upływający czas.
Główne zarzuty wobec książki
- Fabuła utopiona w bagnach. Akcja powieści rozgrywa się na bagnistym Polesiu, co wydawca reklamuje jako unikalne tło. W rzeczywistości jednak brak dynamicznych działań frontowych został zastąpiony permanentną nudą. Bohaterowie utknęli w odizolowanym chutorze, a wraz z nimi utknęła cała historia. Przez większość stron nie dzieje się absolutnie nic wartościowego dla fabuły.
- Męcząca bierność bohaterów. Główna bohaterka, Magdalena, to postać irytująco pasywna. Jej cała egzystencja sprowadza się do użalania się nad sobą i bezgranicznego, naiwnego czekania na Władka. Zamiast silnej kobiety walczącej z losem, dostajemy portret emocjonalnego wyczerpania, który zamiast współczucia wywołuje u czytelnika znużenie.
- Przewidywalny i przesłodzony melodramat. Autorka próbuje grać na najprostszych emocjach. Motyw dwóch kobiet pośrodku wojennej zawieruchy, kochających jednego mężczyznę, został zrealizowany w sposób tani i telenowelowy. Konflikty wewnętrzne są sztuczne, a dylematy moralne rozwiązują się same w najbardziej przewidywalny sposób.
- Przeestetyzowany i pretensjonalny styl. Wojtkiewicz próbuje na siłę budować melancholijny i poetycki klimat. Opisy przyrody, zapachu mokradeł i symbolika czarnego bociana (hajstry) są tak gęste i powtarzalne, że tekst staje się nieznośnie pretensjonalny. Styl, zamiast poruszać, najzwyczajniej w świecie usypia.
Podsumowanie krytyczne
„Zanim wrócisz do mnie” to pozycja wyłącznie dla bezkrytycznych fanów łzawych romansów historycznych, którzy od książki oczekują jedynie powtarzalnych schematów. Każdy, kto szuka w literaturze wojennej prawdy historycznej, wielowymiarowych postaci lub sprawnej konstrukcji fabularnej, poczuje się głęboko rozczarowany. Ta książka nie wygrywa z przeznaczeniem – przegrywa z brakiem pomysłu na autentyczną i wciągającą opowieść.
Ocena : 2/10

Komentarze
Prześlij komentarz